wtorek, 13 sierpnia 2013

Keratynowa Maska

 KALLOS Keratin 1000 ml



Maska
z wyciągiem keratyny i protein mlecznych do suchych, łamiących się i poddanych
zabiegom chemicznym włosów. 
Dzięki zawartości keratyny i protein mlecznych
o regenerujących właściwościach odbudowuje naturalną strukturę włosów,
wypełniając ubytki.
 Odżywia i chroni suche, łamiące się włókna włosów.
Po zastosowaniu włosy stają się łatwe do układania, miękkie w dotyku i lśniące.








Z opisem podanym wyżej nie zgadzam się w zupełnośći.

Odżywia i chroni? Prawda. 
Włosy są miękkie? Prawda.
Jednak z regeneracją się nie zgodzę.
Owszem, maska wygładza naruszone łuski włosów, co daje efekt optycznej regeneracji.
Prawda jest jednak taka, że gdy wszystkie sylikony już wytrą się z włosa to powróci on do swojej pierwotnej kondycji.

Jednak regularne stosowanie maski stanowczo będzie zapobiegało dalszemu rozdwajaniu i łamaniu się włosa.

Plusy:
- Wygładza włosy przez co łatwiej się rozczesują ( i nie niszczymy włosów przez szarpanie)
 - Idealna konsystencja
- Bardzo wydajna
- Przyjemny zapach
- Nawilża
- Nie obciąża
- Włosy są błyszczące
- cena! Tania, że szok ;)) (ok. 10zl za 1l)

Maskę można nabyć w drogerii Hebe lub w hurtowni fryzjerskiej.
Nie polecam zamawiać przez internet, gdyż wychodzi naprawdę drożej.

Jak stosować?
 Osobiście preferuję wersję rzadziej a dłużej.
Nakładam maskę na umyte włosy, a na nie foliowy czepek i ręcznik. Trzymam około godziny. Wtedy temperatura podnosi się a proteiny mleczne łatwiej wnikają w łuski włosów.

Można także nakładać maskę po każdym myciu jednak na krótszy czas, do 5 min.

Polecam! ;-)

13 komentarzy:

  1. nigdy o niej nie slyszalam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy jej nie używałam, ale widzę, że warto wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam mam mam :) Ale jakos wole ta latte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latte też lubię, dla mnie są porównywalne ;)

      Usuń
  4. Nie używałam jej jeszcze :)/ adres zmieniłam z dalliene na pearlynight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mialam tylko kallos latte.. ale tak ją polubiłam, że chętnie wypróbuję inne.. bardzo możliwe że właśnie tą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie właściwości za taką cenę? Kupię :)

    nakolorowane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubie maske latte z kallosa :) a tej paletki do brwi z catrice w kielcach nie moglam znalezc, dlatego zamawialam przez allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię maski ale tej nie używałam :)

    zapraszam do mnie na rozdanie kosmetyków :)
    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)