środa, 28 sierpnia 2013

Maybelline Color Whisper

 

 

 Szminka

Maybelline Color Whisper


160 Rose Of Atraction




Produkt ten otrzymałam od MNY. Testowanie zaczęłam najszybciej jak się tylko dało.
Od razu zauważyłam, że kolor idealnie pasuje do mnie i można wykorzystać go do wielu makijaży.

Najlepiej sprawdza się do dziennych.
Lekka żelowa formuła daje delikatny, stonowany efekt.
Co wygląda atrakcyjnie i świeżo.





Nadaje ustom blasku, lekko je nawilżając.

Uwielbiam używać jej na codzienne wyjścia.

Głębszy efekt możemy otrzymać po użyciu konturówki do ust.



 Utrzymuje się około 2 h. 
Moim zdaniem jest to forma szminko-błyszczyka. 
Co wręcz uwielbiam :)






Cena: około 25-30 zł.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Witaminowa Maska Algowa Bielenda

WITAMINOWA MASKA ALGOWA DO TWARZY

dla każdego rodzaju cery








Składniki aktywne:
witaminy E, C, PP,  B5, B6, ekstrakt z alg brunatnych bogaty w mikro i makro elementy.



Maski algowe często zakładałam na praktykach bądź też na zajęciach na uczelni ( to rzadziej niestety).
Widząc efekty na cerze klientek, postanowiłam zakupić sobie profesjonalną maskę do domu.

Algi z Bielendy nie zastygają strasznie szybko, można je wymieszać energicznymi ruchami i spokojnie rozłożyć na twarz.

Najlepiej wymieszać ją z wodą mineralną.




Taką maskę powinno zakładać się zaczynając od oczu ( jest to jeden z niewielu rodzajów masek które można nakładać na oczy) kończąc na ustach lub szyi. Podciągając maskę w kierunku góry zapobiegamy powstawaniu zmarszczek lub spłycamy te już powstałe. 

Najlepiej jest nakładać ją osobie w pozycji leżącej. Samej nie uzyskamy aż tak dobrych efektów, bo niestety na oczka nie nałożymy i stojąc lub siedząc maska zanim stężeje delikatnie skieruje się w dół.



Algi trzymamy na buzi 20 minut, przy czym parę minutek przed zdjęciem ich, należy posmarować wyschnięte brzegi tłustym kremem lub wazeliną, aby całość ładnie się oderwała nie sprawiając dyskomfortu.


Działanie witaminowej maski algowej:


- odświeża, dotlenia, regeneruje, odżywia
obniża poziom szkodliwych wolnych rodników,
intensywnie dotlenia skórę,
normalizuje złuszczanie się naskórka, 
- wchłania nadmierną ilość sebum
- super nawilża,
napina skórę,
- łagodzi podrażnienia.



Polecam :)



wtorek, 13 sierpnia 2013

Keratynowa Maska

 KALLOS Keratin 1000 ml



Maska
z wyciągiem keratyny i protein mlecznych do suchych, łamiących się i poddanych
zabiegom chemicznym włosów. 
Dzięki zawartości keratyny i protein mlecznych
o regenerujących właściwościach odbudowuje naturalną strukturę włosów,
wypełniając ubytki.
 Odżywia i chroni suche, łamiące się włókna włosów.
Po zastosowaniu włosy stają się łatwe do układania, miękkie w dotyku i lśniące.








Z opisem podanym wyżej nie zgadzam się w zupełnośći.

Odżywia i chroni? Prawda. 
Włosy są miękkie? Prawda.
Jednak z regeneracją się nie zgodzę.
Owszem, maska wygładza naruszone łuski włosów, co daje efekt optycznej regeneracji.
Prawda jest jednak taka, że gdy wszystkie sylikony już wytrą się z włosa to powróci on do swojej pierwotnej kondycji.

Jednak regularne stosowanie maski stanowczo będzie zapobiegało dalszemu rozdwajaniu i łamaniu się włosa.

Plusy:
- Wygładza włosy przez co łatwiej się rozczesują ( i nie niszczymy włosów przez szarpanie)
 - Idealna konsystencja
- Bardzo wydajna
- Przyjemny zapach
- Nawilża
- Nie obciąża
- Włosy są błyszczące
- cena! Tania, że szok ;)) (ok. 10zl za 1l)

Maskę można nabyć w drogerii Hebe lub w hurtowni fryzjerskiej.
Nie polecam zamawiać przez internet, gdyż wychodzi naprawdę drożej.

Jak stosować?
 Osobiście preferuję wersję rzadziej a dłużej.
Nakładam maskę na umyte włosy, a na nie foliowy czepek i ręcznik. Trzymam około godziny. Wtedy temperatura podnosi się a proteiny mleczne łatwiej wnikają w łuski włosów.

Można także nakładać maskę po każdym myciu jednak na krótszy czas, do 5 min.

Polecam! ;-)

piątek, 9 sierpnia 2013

Colorama na paznokciach

Róż i fiolet

Na paznokciach komponują się idealnie.
W celu wykonania "kropeczek" warto użyć zwykłego szydełka.
Nie warto wydawać pieniędzy na specjalistyczne metalowe pędzelki do ozdabiania paznokci.
Szydełko będzie tańszym wyjściem, a efekt ten sam :)


Lakiery COLORAMA są dosyć trwałe. Moje ulubione zresztą :)





Pozdrawiam
Anaid

czwartek, 8 sierpnia 2013

Tatuaż permanentny

Witam

Tatuaż robiony na całe życie to dosyć poważna kwestia. 
Nie mniej jednak dużo osób się na nią decyduje. 
Jednak jest też alternatywne wyjście. 

Mianowicie tatuaż permanentny. Inna nazwa to biotatuaż.

Wykonywany jest na tej samej zasadzie co makijaż permanentny.
Barwnik pochodzenia naturalnego wprowadzany jest w płytszą warstwę naskórka ( ok. 0.2-0.8 mm) niż w tatuażu stałym.
Z biegiem kilku lat warstwa rogowa naskórka zetrze się i po tatuażu nie zostanie ślad.
Gdy wzór nam się spodoba z łatwością można poprawić go na kolejne lata.

Ja zdecydowałam się na mały wzór na stopie :)





Niektórym przeszkadza to, że barwnik traci swoją intensywność przez co nie wygląda dobrze wg nich. Widziałam biotatuaż tuż po zabiegu i kilka lat po i stwierdzam, że efekt nie jest zły. Nadal wygląda dobrze:)
Oczywiście wszystko zależy też od naszych upodobiań ;)


Pytania? :)
Z chęcią odpowiem.

Pozdrawiam
Anaid

poniedziałek, 29 lipca 2013

niedziela, 14 lipca 2013

Make-up

Po długiej przerwie czas na makijaż.
Lekko różowe usta z nieco przydymionym okiem.

Zieloną tęczówkę dobrze jest podkreślić kreską w odcieniach fioletu.
Powstały kontrast daje dobry efekt ;))



Pozdrawiam! ;)

poniedziałek, 27 maja 2013

Rakieta na rzęsach?




 MASCARA

THE ROCKET volum` espress

OD MNY



Eksplozja objętości, ekspresowa aplikacja, bez grudek- m.in. takie właściwości obiecuje producent.

  •  Swoją mascarę The Rocket otrzymałam z ostatniej ( niestety :( na obecnych zasadach ) akcji testowania na stronie maybellinetrends.pl



Bardzo się cieszyłam, że miałam przyjemność testować NOWOŚĆ.
Nie ukrywam, że szybko zaczęłam się nią malować.
Jak większość kosmetyków ma swoje wady i zalety.

Mascary Maybelline New York to moje ulubione.







Plusy:

  • Głęboka czerń
  • Ładne i wygodne opakowanie
  •  Wydłuża w miarę ok
  • Zdecydowanie pogrubia
  • Łatwo dostępny
Minusy:
  • Skleja rzęsy
  • Często zostawia grudki
  • Po kilku godzinach odbija się na górnej powiece
  • Cena dość wysoka

Nie najgorszy, ale mógłby być lepszy :)
Zdecydowanie wolę Collosala, który ładniej wydłuża, podkręca i nie odbija się na powiece.


Pozdrawiam :)

niedziela, 12 maja 2013

Po raz pierwszy- Somersby!

Witam :)

PARTY LIKE A LORD!

Tak jak chciałyście, kolejny post przeznaczony jest mojej kampanii Somersby.

To moja PIERWSZA kampania od Streetcome (Agencja marketingu Rekomendacji). Zostałam mile zaskoczona, gdy po 3 latach od rejestracji otrzymałam moje pierwsze zaproszenie do kampanii. Tym bardziej jest mi miło, że zaprosił mnie do niej sam Lord Somersby =)


Lord chcąc ułatwić nam Ambasadorom zadanie w rekomendowaniu, wysłał ogromnie ciężką paczkę.
Wnętrze jej było niesłychanie bogate:
  • 24 butelki Somersby, z czego 18 dla moich znajomych. Dołączona także 18 ulotek i 18 wizytówek do rozdania. 
  • Szklanka Somersby, w której mogę serwować ten napój.
  • Karty z wizerunkiem Lorda Somersby oraz jego dworu, aby umilić czas spożywania.
  • Karta Ambasadora, aby Ambasador mógł mieć przywileje :)


 Testowanie rozpoczęłam migiem :) Wszyscy z chęcią smakowali napoju Somersby. Szczególne uznanie i pochwały szerzyły się wśród Pań. Piwo zostało określone mianem Szlacheckiego :)
Doskonałe w każdym calu. Pochwały płynęły od każdego, kto tylko zasmakował. :)

Piwo rozdałam bardzo szybko. Rekomendowałam najlepiej jak tylko potrafiłam.  Rodzina i znajomi chętnie testowali ;)



Lord dla najaktywniejszych ambasadorów przygotował VIP-owskie Party w Warszawie. Miałam zaszczyt dostać zaproszenie, lecz z przyczyn różnych nie mogłam niestety się tam wybrać ( czego bardzo żałuję ).

Jednakże było miło brać udział w takiej kampanii. Perfekcyjna w każdym calu.





Do mojego gustu Somersby także przypadło. Pyszne i jak już wspominałam, w sam raz dla kobiet. Najlepiej oczywiście smakuje z kostkami lodu jak zaznacza sam Lord :)

 Szczerze polecam! :)

STAY OPEN-MINDED